Zobaczyć skoki w Oslo

Skoki narciarskie w Oslo co roku przyciągają rzesze kibiców. Także z Polski przybywają niezliczone rzesze fanów narciarstwa by zobaczyć jak spisze się Małysz w Oslo, jego koledzy z reprezentacji oraz najgroźniejsi przeciwnicy z innych krajów. Bilet wstępu na skoki na Holmenkollen nie jest ani bardzo wiele imprez jest jeszcze znacznie droższych więc nie ma na co narzekać. Sporty zimowe w Skandynawii są niesamowicie popularne więc od sporej ceny biletów powinien nas znaczenie bardziej dziwić fakt, że w ogóle da się je dostać nie składając zamówienia na 5 lat przed początkiem imprezy.

Dotarcie na skoki to nie tylko zakup biletu ale też dojazd na miejsce. Norwegia jest łatwo osiągalna z naszego kraju. Najłatwiej jest dolecieć samolotem, zwłaszcza, że skocznia w Oslo znajduje się w bezpośredniej bliskości lotniska. Jak tylko wysiądziemy z samolotu możemy kierować się do metra, z którego wysiądziemy już w Holmenkollen. Wybierając się własnym samochodem droga nie będzie dużo trudniejsza. Najlepiej wjechać w Szczecinie na prom wypływający do Szwecji a potem dojedzie się już do celu wygodnymi autostradami. Droga dojazdowa pozwoli nam ominąć centrum Oslo i przy okazji obejrzeć jak wyglądają sporty zimowe w Norwegii – jechać będzie się wzdłuż największego norweskiego ośrodka narciarskiego.

 

Narciarski odlot

To, że Norwegia nie posiadała największej na świecie skoczni narciarskiej był dla wszystkich mieszkających w tym kraju osób solą w oku. Welikanka ze słoweńskiej Palenicy do niedawna uznawana była za największy obiekt, na którym odbywały się loty narciarskie. Większym prestiżem cieszyła się także skocznia mamucia w niemieckim Oberstdorfie. Niemniej okres, w którym  Skandynawia była z tego powodu smutna jest już za nami.

Na dzień dzisiejszy największa na świecie jest skocznia narciarska Holmenkollen, która po przebudowie pozwala nie tylko skakać na nartach ale wręcz szybować i odlatywać. Jeszcze niedawno notowało się zawodnikom przekroczenie bariery 100 metrów, do dzisiaj wylicza się wszystkie skoki powyżej 200 metrów a skocznia w Oslo pozwala oddawać spokojne i bezpieczne skoki na odległość ponad 250 metrów.

Sporty zimowe w Skandynawii mogą znów się szczycić największym rozmachem. Duma Norwegów rozpiera tym bardziej, że nowa skocznia narciarska Holmenkollen jest częścią kompleksu skoczni wchodzącego w skład ośrodka sportów zimowych stanowiącego dzielnicę Oslo. Wśród Skandynawów istnieje naturalna rywalizacja o prymat sportowy a nowy mamut jest mocnym argumentem na norweską supremację.