Konkurs konkursowi nierówny

Każdy sport zawsze posiada imprezy bardziej i mniej ważne w swoim kalendarzu. Oczywiście nie jest tu mowa o porównywaniu takich imprez jak Mistrzostwa Świata w Oslo 2011 z zawodami Pucharu Kontynentalnego czy meczy piłkarskiej Ligi Mistrzów UEFA z pucharem ligi austriackiej lecz o teoretycznie równorzędnych zawodach, które jednak w oczach kibiców mają zupełnie inny wydźwięk. Sporty zimowe w Skandynawii zdecydowanie dominują nad wszystkimi dyscyplinami letnimi więc nie ma się co dziwić, że to właśnie na tym polu rozgrywane są najważniejsze imprezy w sezonie.

Rolę najważniejszego wydarzenia jeśli chodzi o sport w Skandynawii przyjmują zawsze skoki narciarskie w Oslo a konkretnie zawody, które gości skocznia narciarska Holmenkollen. Holmenkollen to największy ośrodek narciarski w całej Skandynawii, który w dodatku posiada największe tradycje więc nie ma się co dziwić, że właśnie tam odbywają się najważniejsze imprezy.  Bilet wstępu na skoki w Oslo to nie tylko przepustka na znakomity konkurs ale także możliwość przekonania się, który ze skoczków jest w danym roku najlepszy gdyż wszyscy w całej Skandynawii przygotowują się właśnie na skoki i loty narciarskie w tym miejscu.

 

Zobaczyć skoki w Oslo

Skoki narciarskie w Oslo co roku przyciągają rzesze kibiców. Także z Polski przybywają niezliczone rzesze fanów narciarstwa by zobaczyć jak spisze się Małysz w Oslo, jego koledzy z reprezentacji oraz najgroźniejsi przeciwnicy z innych krajów. Bilet wstępu na skoki na Holmenkollen nie jest ani bardzo wiele imprez jest jeszcze znacznie droższych więc nie ma na co narzekać. Sporty zimowe w Skandynawii są niesamowicie popularne więc od sporej ceny biletów powinien nas znaczenie bardziej dziwić fakt, że w ogóle da się je dostać nie składając zamówienia na 5 lat przed początkiem imprezy.

Dotarcie na skoki to nie tylko zakup biletu ale też dojazd na miejsce. Norwegia jest łatwo osiągalna z naszego kraju. Najłatwiej jest dolecieć samolotem, zwłaszcza, że skocznia w Oslo znajduje się w bezpośredniej bliskości lotniska. Jak tylko wysiądziemy z samolotu możemy kierować się do metra, z którego wysiądziemy już w Holmenkollen. Wybierając się własnym samochodem droga nie będzie dużo trudniejsza. Najlepiej wjechać w Szczecinie na prom wypływający do Szwecji a potem dojedzie się już do celu wygodnymi autostradami. Droga dojazdowa pozwoli nam ominąć centrum Oslo i przy okazji obejrzeć jak wyglądają sporty zimowe w Norwegii – jechać będzie się wzdłuż największego norweskiego ośrodka narciarskiego.